ZM MYSŁAW . Celina Helbik - Członek Rady Nadzorczej

Pani Celino, MYSŁAW to stulatek?

Oczywiście. Jego historia sięga roku 1885, kiedy to w Mysłowicach założono publiczną miejską rzeźnię, pierwszy tego typu obiekt na Śląsku. Drugim etapem w historii zakładu było zorganizowanie w 1922 roku Centralnej Targowicy, która była punktem spędowym zwierząt rzeźnych dla wielu miast śląskich. Nieco później, już po II wojnie światowej, z Rzeźni Miejskiej i Centralnej Targowicy utworzono przedsiębiorstwo pod nazwą Zakłady Mięsne w Mysłowicach. Tak więc w ciągu tych przeszło 100 lat działalności zakład przechodził większe i mniejsze zawirowania, a o jego barwnej i niezwykle interesującej historii można by długo opowiadać, ale nie o tym mamy przecież rozmawiać...

No właśnie. Proszę zatem powiedzieć, gdzie można kupić wyroby z logo MYSŁAWA?

W prawie 200 punktach na terenie województwa śląskiego, opolskiego i małopolskiego. Posiadamy własne sklepy firmowe oraz sieć hurtowni. Wyroby MYSŁAWA można kupić również za granicą, w krajach Unii Europejskiej i nieco dalej...

Proszę zdradzić, jakie są preferencje smakowe zagranicznych klientów?

Największym uznaniem cieszą się produkty markowe - kiełbasy, szynki, mięsa.

A polscy klienci, co oni najbardziej upodobali sobie z oferty zakładu?

Największym zainteresowaniem cieszy się grupa produktów tradycyjnych, których technologia oparta jest na recepturach z XIX wieku i produkowana w tradycyjnych komorach wędzarniczych. Absolutnym numerem jeden jest zaś kiełbasa kresowa. - produkt naturalny, bez dodatku peklosoli o delikatnej nucie czosnku. Według mnie jest to produkt, obok którego nie można przejść obojętnie.

Od niedawna wyroby z logo MYSŁAWA dostępne są także w sieciach handlowych...

Zgadza się, współpracę z sieciami rozpoczęliśmy stosunkowo niedawno. Na razie ma ona niewielki zakres, można powiedzieć „testowy”, który jednak stopniowo się poszerza. Decydując się na tego typu współpracę wyszliśmy z założenia, że rynek mięsny jest tak mały, że trzeba wyprobować wszystkie możliwości sprzedaży.

MYSŁAW ze swoją ponad 100. letnią historią to niemalże weteran na rynku mięsnym. Proszę powiedzieć, jakie działania przede wszystkim są konieczne aby zatrzymać przy sobie klientów.

To już zależy od specyfiki danego zakładu, my stawiamy na zmienność i różnorodność asortymentu. Uważamy, że klienci lubią być zaskakiwani - oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu i chociaż olbrzymią wagę przykładamy do wprowadzania nowości, nie oznacza to bynajmniej, że zaniedbujemy wyroby znajdujące się w ofercie od dawna. Naszym klientom proponujemy wiele produktów, które w takim samym standardzie i takiej samej ilości sprzedajemy od wielu, wielu lat – jest to kiełbasa krakowska sucha, frankfurterki oraz różnego rodzaju szynki. Klienci domagają się ich, a my jesteśmy przecież po to, żeby ich życzenia spełniać. Staramy się działać tak, aby byli zawsze zadowoleni z naszych produktów i chętnie do nas wracali.

Skąd wiecie, czego chcą się klienci i kiedy są zadowoleni?

Badamy rynek, zbieramy opinie handlowców oraz wszelkie uwagi na temat naszej działalności. Wszystkie skrupulatnie analizujemy. Najważniejszym wyznacznikiem i prawdziwym barometrem opinii klientów są zaś niezmiennie nasze sklepy firmowe.

Proszę zdradzić krótką receptę na sukces

Jest prosta – sukces to praca i patrzenie w przyszłość bez oglądania się do tyłu. Sukcesu nie odnieślibyśmy też bez zgranej i zaangażowanej załogi, dobrego surowca i świetnych przypraw.

Przypraw firmy Fleischmannschaft?

Oczywiście!

Jak się Państwu współpracuje z firmą Fleischmannschaft?

Doskonale. Fleischmannschaft to świetna firma, dogadujemy się bez żadnych problemów. Nigdy nie było między nami najmniejszego nawet zgrzytu. Widzę przed nimi naprawdę dobre perspektywy, obrali świetną taktykę działania i to zarówno, jeśli chodzi o wizerunek firmy, jak i sposób działania i kontaktów z klientami, nie wspominając o najwyższej jakości usług, bo to oczywiste.

 

Wspomniała Pani, że patrzycie wyłącznie w przyszłość, co w takim razie ma, według Pani, największe szanse na zawojowanie rynku?

Stawiam na żywność wygodną. MYSŁAW produkuje ją od lat, bo przecież nasze mielonki to nic innego jak właśnie żywność wygodna - odpowiednio przyprawiona i gotowa do użycia. Od niedawna produkujemy również kebab i przyznam, że cieszy się sporym zainteresowaniem, chociaż początki wcale nie były łatwe.

Jakie macie plany?

W najbliższej przyszłości będziemy musieli pomyśleć o rozbudowie firmy.

Dziękuję za rozmowę.