ZPM MATTHIAS. Maciej Bielówka, Mariusz Mrzewka

Ogromnie poszukiwane na rynku są produkty naturalne. Czy i Państwo posiadacie je w swojej ofercie?

Oczywiście. Z naszej szerokiej oferty wydzieliliśmy niedawno serię 15 produktów, którą nazwaliśmy „z lubelskiej zagrody”. Są to wyroby produkowane w tradycyjny sposób. Już dziś, wiele z nich może pochwalić się nagrodami zdobytymi na przestrzeni ostatnich lat w różnych konkursach branżowych. I tak na przykład w tegorocznej edycji konkursu o tytuł Najlepszy Wyrób Okazjonalny Wielkanoc 2007 nasza polędwica staropolska zajęła pierwsze miejsce w grupie wędzonek. Wśród naszych klientów cieszy się olbrzymim powodzeniem. Teraz jej najwyższą jakość potwierdziło profesjonalne jury w skład którego wchodzili szefowie kuchni największych restauracji i hoteli Polski, z panem Mirosławem Drewniakiem na czele.

Proszę zdradzić jakie jeszcze asortymenty cieszą się powodzeniem u klientów.

Oprócz wspomnianej polędwicy staropolskiej nasi klienci najczęściej sięgają po kiełbasę kresową, kiełbasę polędwicową, szynkę lubelską i baleron lubelski. Sprzedajemy też duże ilości wędzonek, kiełbas parzonych i suchych oraz wędlin podrobowych, szczególnie salcesonu ozorkowego i wiejskiego. Niedawno rozpoczął się sezon grillowy i tu naszą odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku jest szeroka gama mięs marynowanych oraz słynna kaszanka biała janowska. Muszę się pochwalić, że już dwukrotnie pobijaliśmy rekord jej długości, zaś w tym roku z naszą 180 metrową kaszanką znajdziemy się w Księdze Guinessa!

Jak duży asortyment oferujecie swoim klientom?

Ponieważ zaopatrujemy własne sklepy firmowe i chcemy zaspokoić oczekiwania wszystkich naszych potencjalnych klientów, stąd też oferowany przez nas asortyment jest zróżnicowany i obejmuje ponad 100 rodzajów wędlin.

Jak często w ofercie zakładu pojawiają się nowości?

Przeważnie jest to około 5-6 nowych asortymentów rocznie, chociaż podsumowując ubiegły rok, doliczyłem się aż 12 nowych produktów, które nie tylko przyjęły się na rynku, ale są też do dzisiaj w ciągłej sprzedaży.

Jaki jest Wasz stosunek do konkurencji?

Po prostu – robimy swoje nie oglądając się na innych. Utrzymujemy stały reżim produkcyjny. Przykładamy ogromną wagę do najwyższej jakości. Istotne znaczenie ma dla nas surowiec, dlatego też już od dawna zrezygnowaliśmy zupełnie z surowca sprowadzanego zza zachodniej granicy, którego smaku nie akceptowali nasi klienci. Prowadzimy produkcję tylko i wyłącznie na bazie polskich świń pozyskiwanych od okolicznych producentów. Może mają nieco więcej tłuszczu, ale za to smak i jakość mięsa są nieporównywalne.

Proszę powiedzieć, jak Państwo radzicie sobie z największą obecnie bolączką zakładów mięsnych, a mianowicie – wyjazdami personelu do pracy za granicą?

Jest to rzeczywiście olbrzymi problem. My przyjęliśmy strategię, która świetnie się sprawdza w praktyce – jeśli ktoś chce wyjechać na dwa – trzy miesiące, bez problemu otrzymuje urlop. Dzięki temu w dalszym ciągu jest związany z naszym zakładem i ma do czego wracać, tym bardziej, że zachodnia rzeczywistość wcale nie jest taka różowa, jak to sobie wielu z nich wyobrażało. Aby zabezpieczyć dopływ świeżej kadry do zakładu, szkolimy także uczniów tutejszej szkoły zawodowej.

Jak układa się Państwu współpraca z firmą Fleischmannschaft?

Mamy o Fleischmannschaft jak najlepsze zdanie. Cenimy ich przede wszystkim za niezmiennie wysoką jakość oferowanych przypraw i dodatków funkcjonalnych oraz doskonały serwis i doradztwo. Kadra, którą dobiera sobie firma Fleischmannschaft to ludzie z rzetelną wiedzą technologiczną. Nie są nachalni, potrafią doradzić, i są do dyspozycji zawsze, kiedy są potrzebni.


Proszę zdradzić plany firmy na najbliższą przyszłość.

W trosce o środowisko naturalne podjęliśmy działania ukierunkowane na stworzenie nowoczesnej, przyzakładowej oczyszczalni ścieków. Zakończenie inwestycji planujemy na wiosnę 2008 roku. Ponadto najbardziej palącą sprawą
jest konieczność rozbudowy zakładu. Od pewnego czasu jest nam trochę za ciasno, dlatego do końca tego roku powiększymy nasz zakład o kolejne 900 m2. Stale też rozszerzamy sieć naszych sklepów firmowych.

Dziękuję za rozmowę.